Tatry dla każdego czyli co zwiedzać z trzylatkiem

Tatry.
Majestat wysokich gór zrobił wrażenie na mojej małej gadule.
Jeszcze przed wyjazdem opowiadałam Młodemu o górach,góralach,faunie i florze tego miejsca.
Mówiłam o wspinaczce i tym co można zobaczyć.
O potędze przyrody.
Nianio był zafascynowany tymi opowieściami.
Pragnął jak najprędzej iść w Tatry.

Nagle w głowie pojawia się pytanie : Czy te góry nie są za wysokie dla trzylatka?

Cóż każdy zna możliwości swojego dziecka.
Ja mam bardzo wytrzymałego piechura i wiem ile jest w stanie przejść na własnych nóżkach.
Jestem jednak zwolenniczką by na siłę nie pokazywać dziecku czym są góry.
Na chodzenie po wyższych partiach Tatr zawsze będzie czas.
Lepiej zacząć od łatwych szlaków,które są w Dolinie Kościeliskiej i Chochołowskiej.
Trzylatek da radę przejść Drogą pod Reglami.

Nie chcemy by góry później kojarzyły się z nudnym,męczącym marszem.
Warto też wjechać z maluchem na Gubałówkę,atrakcja to wielka dla dziecka a i nie zmęczy się za bardzo.

Dolinę Kościeliską wybraliśmy na cel naszej małej wycieczki.

Wyposażeni w górskie buty,latarkę,wodę i dobry humor poszliśmy szukać przygody.

Czy dotarliśmy i co nas po drodze spotkało dowiecie się z kolejnego postu,a mamy o czym opowiadać.

image

image

image

image

Reklamy

2 Komentarze

  1. Widoki zapierające dech w piersiach, jednak jakoś do gór mam uraz.
    P.

    1. Szkoda ja uwielbiam i morze i gory ale najbardziej pustynie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: