Jak powiedzieć dziecku prawdę o Świętym Mikołaju

4050

„Mamo powiedz mi prawdę: Czy Mikołaj istnieje?”

Takie pytanie prędzej czy później zada każde dziecko.

Niestety w dobie internetu i szybkości z jaką nasze dzieci zdobywają informacje to pytanie może szybko zostać zadane. Odpowiedź może być odebrana różnie w zależności od wieku dziecka. Istnieje szansa,że przyjmie prawdę i przejdzie do porządku dziennego albo informacja iż tyle lat żyło iluzją doprowadzi do zdeptania jego świata.

Bez obaw poradzi sobie jak ochłonie ale informacja,że Mikołaj nie istnieje podana w suchy sposób kilkulatkowi może zburzyć jego poczucie bezpieczeństwa.

Dlatego jeśli kilkulatek,pyta nas czy Święty istnieje warto najpierw zapytać dlaczego o to pyta? Zapewne w przedszkolu usłyszał od innych dzieci i nie warto moim zdaniem pozbawiać go magii Mikołaja.

Mój sposób jest prosty.

Gdy Twój maluch zada Ci to zmieniające życie pytanie i jest to małe dziecko najlepszym sposobem jest odpowiedzieć pytaniem na pytanie np.: ” A co Ty o tym sądzisz?”

Gdy maleństwo mówi,że tak słyszało w przedszkolu lub od kolegów śmiało możesz mu powiedzieć,że Święty jest wśród nas i swoją dobrocią wszystkich wkoło zaraża i delikatnie zaczynasz schodzić na inny temat jak choinka lub ozdoby świąteczne.Zazwyczaj metoda odwrócenia działa i maluch zapomina o niewygodnym dla Ciebie pytaniu. Warto wtedy zadbać o to by legendę o Mikołaju umocnić,naszykować ciastka i mleko dla Świętego i je potem podjeść,napisać w jego imieniu list do dziecka lub zostawić ślady w domu. To na jakiś czas pomoże w utrzymaniu wiary w magię Mikołaja młodszym dzieciom.

Jednak przyjdzie czas by powiedzieć tę niewygodną prawdę,szczególnie starszym dzieciom,które chodzą do szkoły. Jak już nastąpi ten dzień przyda Ci się kilka wskazówek.

Gdy usłyszysz pytanie czy Mikołaj istnieje nie mów banału typu:”Słyszałam,że Mikołaj nie przynosi prezentów dzieciom które w niego nie wierzą”.

Pomyśl chwilę,masz przed sobą dziecko ale to już nie jest Twój maluszek. To dziecko już ma pewną wiedzę i chce tylko upewnić się czy dobrze rozumie co widzi. Uwierz mi a widzi wiele. Poprzebieranych Mikołajów,dyskusje w TV czy mówić dzieciom o prawdziwym świętym czy tym nierealnym w czerwonym kubraku. Twoje dziecko mając lat 8-9 chce szczerej odpowiedzi.

Ja z moim starszym  synem przeprowadziłam taką oto rozmowę.

Powiedziałam prawdę.

Świętego nie ma ale…

Jest osoba,która gdy przychodzi grudzień dba o to by zawsze znalazł drobny prezent pod poduszką. Ta sama osoba kupuje dla Ciebie synku wymarzony prezent pod choinkę. To też ta sama dobra dusza,która pakuje nocą owe prezenty w ozdobny papier,przykleja bileciki jaki prezent dla kogo.Patrząc później na Ciebie jak z uradowaną miną siadasz przy choince i rozwijasz z ciekawością prezent. Ta osoba gdy widzi Twoją radość ze sprawionego podarunku cieszy się z Tobą. Ty kiedyś będziesz taką osobą dla innych jak ja jestem dla Ciebie.

Choć nie jestem Świętym Mikołajem wierzę w magię świąt a sprawianie radości innym w Boże Narodzenie daje wiarę. Wyobrażam sobie,jak Ty będąc dorosłym mężczyzną będziesz robić to samo dla swoich dzieci a one widząc podarki będą uśmiechały się do Ciebie. Doda Ci to siły by każdego dnia cieszyć się z nawet najmniejszych radości bo to jest właśnie magia Świętego Mikołaja. Dajesz coś tylko i wyłącznie z potrzeby serca by kogoś ucieszyć.

Teraz mój syn ma już prawie 18 lat i gdy na świat przyszedł jego młodszy brat Nianio często sam z nie przymuszonej woli staje się Świętym Mikołajem. Jak to ostatnio stwierdził gdy widzi tę radość w oczach Młodego,te iskierki ekscytacji już wie o czym wtedy mówiłam ;) Ja mogę mu tylko  podziękować, że uczestniczy w tym czarodziejskim świecie pełnym elfów i skrzatów stworzonym dla młodszego brata.

To właśnie miłość daje nam tą magię świąt.

A Wy macie jakieś sposoby na powiedzenie dziecku prawdy?

Reklamy

4 Komentarze

  1. Ale pięknie to napisałaś :) Moje dzieci na razie takich pytań nie zadają i niech na razie tak zostanie :)

    1. Oby jak najdłużej tak zostało

  2. Nie pamiętam, jak nam zdradzili, że święty Mikołaj nie istnieje. Wiem jednak, że teraz mam już taką wiedzę :)
    P.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: