Fotelik rowerowy

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W zeszłym roku postanowiłam,że już czas by Nianio zaczął przygodę z rowerem. Wielkanocny Zając podarował mu rowerek biegowy,który okazał się strzałem w dziesiątkę. Idąc za ciosem kupiłam fotelik rowerowy by móc jeżdzić z Młodym na dłuższe wycieczki.

Długo szukałam właściwego fotelika.Musiał spełniać kilka warunków:

– bezpieczny,

– komfortowy,

– regulowany

–  musiał być na przód rowera.

Wybór padł na Kangaroo WeeRide model LTD Delux. Jest on bardzo podobny do troszkę tańszej wersji Kangaroo Carrier,różnica polega na tym,że jest on wyściełany specjalnym materiałem o odpowiedniej grubości dla lepszego komfortu jazdy dziecka.Fotelik ma specjalnie obity przód opacia co zabezpiecza przed otarciem lub uderzeniam.Pasy także są zabezpieczone miękkimi ochroniaczami.Klamra do spinania pasów przypomina tę którą można spotkać w fotelikach samochodowych.

    Fotelik na przód roweru dla mnie był najlepszym rozwiązaniem,ponieważ mam rower z amortyzatorami. Dodatkowo lepiej rozkłada się ciężar, mam cały czas kontakt z dzieckiem. Maluch może aktywnie obserwować jazdę i cieszyć się widocznością co jadąc z tyłu jest nie możliwe. Wielokrotnie widziałam obrazek jadącego rodzica i śpiącego malucha w foteliku z dyndającą mu główką. W sytuacji gdy 

fotelik jest z przodu widzimy dziecko,możemy z nim konwersować a dodatkowo chronimy go swoim ciałem w razie upadku,co raz już zaliczyliśmy i powiem szczerze Młodemu nic się nie stało nawet nie zauważył,że było coś nie tak poprostu czuł się bezpiecznie otoczony moimi ramionami. Innymi słowy fotelik się sprawdza jak to powiedział mój małżonek:” to taka mała sofa dla dziecka”.

 Fotelik jest odpowiednio zaprojektowany aby utrzymywać wygodną pozycję dziecka oraz nie krępować ruchów rodzica. Dzięki temu jest małych rozmiarów. Fotelik zaopatrzony jest w  5-punktowe pasy bezpieczeństwa, które dodatkowo są regulowane dla różnego wieku dziecka. Siedzisko fotelika jest miękko wyściełane, przez co dziecko ma komfort podróżowania. Z przodu fotelika umieszczona jest specjalna  podpórka,również wyściełana, dzięki temu dziecko może położyć główkę i się bezpiecznie zdrzemnąć. Podpórka ta też zwykle służy dzieciom do zabawy. Przetestowaliśmy wielokrotnie i działa;)Już nie obawiam się sytuacji,że mojemu dziecku podczas drzemki główka będzie się bezwładnie kiwać na boki.

Atutem fotelika jest wygoda oraz regulowane podnóżki,które zabezpieczają nóżki dziecka przed wkręceniem w szprychy.Odpiwiedni balans czyli świetna sterowność rowerem podczas jazdy bo środek ciężkości jest idealnie rozłożony pośrodku rowera.Mi jako kobiecie szczególnie to pomaga i ułatwia jazdę.

  Łatwo się montuje i demontuje fotelik co ułatwia życie gdy chcemy pojechać rowerem sami lub przewieżć nasz pojazd samochodem.Dzięki zastosowaniu specjalnej konstrukcji fotelika pasuje  do każdego roweru. Nie ma tu znaczenia czy jest to rower damski czy męski, szosowy, crossowy, górski, turystyczny czy miejski, do każdego będzie świetnie pasował. Jest to możliwe poprzez zastosowanie innowacyjnego rozwiązania i umieszczenia fotelika na specjalnie zaprojektowanym stelażu. Stelaż ten montuje się tuż nad ramą roweru, z przodu pod główką kierownicy i z tyłu pod siodełkiem, można go  regulować w każdej płaszczyźnie, długość, wysokość zamocowania aby uzyskać prawidłowy poziom. W zestawie były dodatkowe obręcze oraz dwa komplety śrub różnej długości aby dopasować do każdego rozmiaru grubości ramy roweru. Ważne – stelaża nie  montujemy bezpośrednio na ramie roweru, bo wzdłuż ramy biegną linki przerzutek i hamulców! 

Na metalowym stelażu umieszcza się fotelik za pomocą specjalnej zakrętki. Trwa to kilka sekund, tak więc jeśli chce się pojeździć bez dziecka fotelik można odpiąć bardzo szybko.

Reasumując:

* Najbezpieczniejszy sposób podróżowania z dzieckiem

* Dziecko jest widziane przez rodzica przez cały czas jazdy rowerem

* Potrzeby dziecka mogą być wysłuchane i zobaczone

* Dziecko może aktywnie uczestniczyć w podróży

* Dziecko widzi otoczenie, a nie tylko plecy rodzica

* Waga dziecka nie osłabia stabilności w prowadzeniu roweru

* Fotelik  nie przenosi środka ciężkości na tył roweru

* Lepsza komunikacja między rodzicem i dzieckiem

* Bardzo komfortowe i przyjemne doznanie z jazdy dla dzieci

* Poprawa balansu ze względu na centralne położenie fotelika

* Większe bezpieczeństwo ze względu na otaczające ramiona rodzica

* Szybki system zdejmowania fotelika, gdy chcemy jechać samodzielnie

* Podpórki na ręce i nogi dziecka

*Tył roweru jest wolny do przewozu dodatkowych rzeczy

Fotelik wart swojej ceny bo zapewnia komfort rodzicowi i dziecku. Napewno będzie dobrze służyć jeszcze ten rok ponieważ wg norm europejskich jest przeznaczony do wagi 18 kg a mój niejadek ledwo 14,5 kg osiąga;)

Obrazek

 

Nianio ubrany był:

Bluza Next

Spodnie Lindex

Buty Nike

Kask Decathlon

Fotelik WeeRide Kangaroo LTD Delux

Reklamy

2 komentarze

  1. Też stoimy przed rowerkowymi – dylematami;) zachciało nam się sportu a wybór okazuje się baaardzo szeroki i trudny;)

    1. To prawda mam nadzieje ze choć trochę pomoglam bo nam sie sprawdził

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: